Jiří Raszka: Cieszymy się, że jako drużyna byliśmy w stanie wyjść z dwubramkowej straty
Jiří Raszka: „To wspaniałe zwycięstwo, w szatni panuje świetna atmosfera i euforia. Będziemy się tym cieszyć do północy, a potem zaczniemy przygotowania do kolejnego meczu. To był jeszcze trudniejszy mecz niż wczoraj. Hradec zagrał jeszcze bardziej agresywnie, miał świetny ruch i nieprzyjemny pressing. Do połowy meczu mieliśmy z tym duże problemy, zwłaszcza z ruchem w tercji ofensywnej, gdzie stwarzali sobie okazje. Od dziesiątej minuty drugiej odsłony inicjatywa przeszła na naszą stronę. Mieliśmy kilka kontrataków, dochodziliśmy do dobitek. Bramkarz gospodarzy wybronił kilka sytuacji bramkowych. Drużyna pokazała niesamowitą siłę wewnętrzną, potrafiąc wrócić do gry. Wprowadziliśmy niewielką zmianę, która się opłaciła. Kolega Boris miał do tego wyczucie, wyszło świetnie. Mates miał doskonały ruch już w poprzedniej piątce, czuliśmy, że mógłby podnieść również tę drugą piątkę. W pierwszych dwóch zmianach strzelili dwa gole. W dogrywce szala zwycięstwa przechyliła się na naszą stronę, cieszymy się z tego”.
Tomáš Martinec: Popełniliśmy błąd, który kosztował nas drugą porażkę
Tomáš Martinec: „To był wyrównany mecz, podobnie jak wczoraj. Tym razem jako pierwsi strzeliliśmy gola, a w drugiej tercji dodaliśmy jeszcze drugiego. Mieliśmy świetny początek. Niestety, potem straciliśmy bramkę, która bardzo nas zdenerwowała, a Třinec wyrównał wynik i rozstrzygnął mecz w dogrywce. Przez pierwsze dziesięć minut trzeciej tercji graliśmy bardzo dobrze, nie pozwalając przeciwnikom na stworzenie okazji. Potem jednak popełniliśmy błąd i wszystko się na nas zwaliło. Třinec miał mnóstwo okazji i wyrównał wynik. W dogrywce chcieliśmy wygrać, grać swoją grę, ale niestety nie udało nam się. Stwarzaliśmy mnóstwo okazji, ale w tym wszystkim chodzi o to, żeby je wykorzystać. Teraz musimy dobrze wypocząć, zregenerować siły i przygotować się do kolejnych starć.”
